Na uniwerek to ja się nie wybierałem

Troche nie w temacie może, ale chyba wszyscy zainteresowani wiedzą o co chodzi. Komuś przestało pasować tak jak było i zachciało się ludziom łączenia PS (Politechnika Szczecińska) z AR (Akademia Rolnicza). Na sam fakt fuzji nic poradzić już raczej nie można, a i może nie będzie z tego żadnych szkód. Ale jakbym chciał iść na akademie, to bym poszedł na AR, jakbym chciał isc na uniwerek, to bym poszedł na US (Uniwersytet Szczeciński) - a tak się właśnie powstała uczelnia będzie nazywać Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny. Ja papiery składałem na polibude - bo tam chciałem studiować. Ta nazwa ma jednoznaczy wydźwięk - politechnika to uczelnia techniczna, to taka "szkoła ludzi myślących życiowo". Więc każdy, komu zależy, niech się podpisze: http://protest.buzolek.org/.

Polibuda to brzmi dumnie

Dlaczego tak? Bo ponieważ iż politechnika, czy po prostu "polibuda" to nazwa z wyrobioną renomą na rynku i jednoznacznie sie kojarząca, a poza tym lubie tą nazwę (i nie jestem w tej sympatii osamotiony). No i poza tym kupiłem już koszulkę z napisem "polibuda"! A teraz chcą z nas zrobić uniwersytet... Znacie to?
- Co mówi student polibudy do studenta uniwerku?
- Hamburgera z grytkami poproszę.
Albo to?
- Co robi student uniwerku?
- Gówno.
- Co robi student polibudy?
- Też gówno, ale dostaje za to pieniądze.

Tak jak już napisałem politechnika to "szoła ludzi myślących życiowo" - tutaj po prostu każdy ma we łbie poukładane (mniej lub bardziej po kolei, ale ma) i zarówno prowadzący zajęcia na uczelni, jak i późniejsi pracodawcy dobrze o tym wiedzą. Jak ktoś popatrzy na papierek z napisem "Politechnika" to wie, że ma przed sobą absolwenta z żetelnym przygotowaniem.

Nie chcemy walczyć z wiatrakami, zresztą może i połączenie nie jest najgorszą sprawą - dla mnie to sprawa drugorzędna. Ja, oraz wielu moich znajomych, oraz nieznajomych studentów chcemy po prostu dostać dyplom uczelni na którą się wybieraliśmy. Pamiętacie oburzenie w sprawie tabelki do przeliczania punktów na maturze ze czasół ministra Giertycha? Mi ona nie przeszkadzała co prawda, ale chodziło o to, że nie zmienia się reguł w czasie gry. To chyba nie będzie nikomu przeszkadzać? Więc jeszcze raz: poprzyj protest

Tagi: , , .

Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.