Nokia E75 - poradnik przetrwania

czwartek, 25 czerwiec 2009 - 13:06:42

Od kilku dni jestem posiadaczem telefonu Nokia E75. Swoją premierę na polskim rynku miał dość niedawno, bo jakieś dwa miesiące temu, a w ofercie operatorów jeśli się nie mylę jest od około miesiąca. Postanowiłem zatem podzielić się swoimi spostrzeżeniami na jej temat. Od razu zaznaczę, że należę do tych ludzi, którzy uznają tylko jednego producenta telefonów i w moim przypadku jest to właśnie Nokia, więc nie będzie tutaj raczej odniesień do innych marek. Do tej pory samemu użytkowałem już kilka telefonów tego producenta (poza starszymi modelami, były to 6230, 6230i, 6500 Slide, czy E51). Przed zakupem telefonu rozglądałem się w ofercie operatorów (moja stara umowa dobiegała końca) i zanim w katalogach pojawiła się E75 brałem pod uwagę praktycznie tylko E66 - podobnej klasy telefonem był E71, jednak nie cierpię układu QWERTY na wierzchu, dlatego obstawałem przy E66. W ostatniej chwili zwróciłem uwagę na nowość - właśnie E75. Jej największą zaletą jest połączenie tych dwóch cech - nadal wygląda jak normalny telefon, a w środku kryje pełną klawiaturę i już było po rozważaniach. Ale zacznijmy od początku.…

Tagi:

» Komentarze (0)