Być jak Kubica
sobota, 06 czerwiec 2009 - 02:02:18
Wczoraj byłem, trochę na wkręta dzięki temu, że od ojca z firmy nie mogła być jedna osoba, na spotkaniu organizowanym przez Plus GSM w Hotelu Silver w Szczecinie. W hotelu tym znajduje się najnowocześniejszy, największy i naj-w-ogóle (przynajmniej według właścicieli, ale no nie ma co ukrywać, że jest świetny, chociaż jak się przekonacie mogę być mało obiektywny ) tor kartingowy w Polsce i jeden z naj-i-tak-dalej w Europie. Spotkanie samo w sobie było przede wszystkim zabawą właśnie w formie wyścigów kartingowych, jednak ponieważ byli tam najwięksi klienci biznesowi z regionu, nie mogło zabraknąć prezentacji najnowszych usług. Konkretnie zaprezentowano (dość pobieżnie, gdyż nie powiedziano praktycznie nic poza tym, co można znaleźć w ogólnodostępnych źródłach, a szkoda) platformę MultiInfo. Rozwiązanie jest niezwykle interesujące i mimo, że obecne na rynku już od jakiegoś czasu, to niewiele o nim słyszałem. Postaram się nim trochę zainteresować, gdyż zastosowanie dla niego jest na pewno olbrzymie, jednak dziś nie o tym, bo głównym elementem spotkania był, jak już wspomniałem, karting.…
Ciekawostka o okładce Red Alert 3
poniedziałek, 11 maj 2009 - 20:37:57
Generalnie nie gram w gry. Primo nie mam na to czasu, secundo nie kręcą mnie w sumie, tertio szczerze mówiąc obecnie wychodzi tyle chłamu, że nawet nie warto się dotykać za większość tych kaszanowatych kopii starych przebojów z obciętą grywalnością nastawionych na fajerwerkową grafikę. Ale jest kilka serii, z tych, które istnieją do dziś, które darzę sentymentem (nawet jeśli kolejne części są coraz gorsze). Jedną z takich serii jest Command & Conquer. Jej ostatnią odsłoną jest Red Alert 3 (a nawet jest już nawet do niego dodatek - Uprising). Nie grałem nawet w niego przede wszystkim ze względu na brak czasu, oraz drugie przede wszystkim ze względu na niewystarczający sprzęt (dlaczego już nikt nie robi gier, które mieszczą się na flopce i wystarcza im kilka kB RAMu? ). Niemniej po zakupie, bądź co bądź chyba bardziej z przyzwyczajenia, niż w celu rozkoszowania się przesłodzoną grafiką, dodatku jakoś tak otworzyłem pudełko od podstawki i zauważyłem pewną ciekawostkę, którą wam zaprezentuję, bo chyba niewielu w ferworze walki z przeciwnikiem to zauważyło, a że ja grać nie miałem jeszcze okazji, to przynajmniej pudełko trochę przestudiowałem - otóż jeśli komuś nie pasuje komunistyczna propaganda na domyślnej okładce może ją sobie zmienić!…
Tagi: ciekawostki gry rozrywka